środa, 23 grudnia 2015

haul buble i perełki:*

Witajcie przychodzę do was z haulem kosmetycznym, dwie rzeczy mnie zawiodły mianowicie matowe liquidy z kobo nr 405 passiflora tea oraz 401 cranberry meringue nie sa matowe w instrukcji pisze ze najlepiej odcisnac na chusteczkę, ale niestety to zabiera znaczną czesc koloru więc nie polecam. Kupiłam za  to świetny bronzer do konturowania jest cudowny wystarczy bardzo mała ilosc i daje piękny odcień ziemisty jest to kobo nr 311 nubian desert polecam. Kupiłam także paletkę essence all about roses jest dobra do dziennych makijaży nie jest bardzo na pigmentowana powiedziałabym ze średnio nie jest to jakaś duża pigmentacja w sam raz na Dzień. Bedac w naturze musiałam zakupić camouflage z catrice liquid 010 fajnie kryje na pewno nie jest to 100% krycie powiedziałabym jakieś 80% także polecam jest naprawdę świetny. I ostatni to eyeliner pen ma wspaniała czerń bardzo polecam, końcówka jest super cienko zakończona wiec mozna narysować precyzyjna kreskę. Niestety zgubiłam paragon ale mogę wam powiedzieć ze w Naturze jest minus 40% na Kobo  wszystkie produkty.
Wesołych i radosnych Świąt :) papap<3 

5 komentarzy:

  1. Używasz może cieni ze Sleeka? Jakiś czas temu kupiłam paletkę "oh so special" i przyznam szczerze, że myślałam, że bardziej mnie zauroczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używałam kiedyś cieni sleeka w pracy ale powiem szczerze że dla mnie chyba inglot jest nie zastąpiony no i mac oczywiście podobno benefit i the balm też są super. A jeśli zależy ci na bardzo dobrej pigmentacji to kryolan rządzi;) pozdrawiam wesołych świąt:*

      Usuń
  2. O swietne nowości ;D
    Wesołych Świąt :*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuje wzajemnie na pewno zajrzę ;*

    OdpowiedzUsuń